Jako Aleks Czerwiński, od lat obserwuję, jak wielu kierowców bagatelizuje jeden z najprostszych, a zarazem najważniejszych aspektów dbania o samochód prawidłowe ciśnienie w oponach. To nie jest tylko kwestia techniczna; to fundament, który bezpośrednio przekłada się na Twoje bezpieczeństwo na drodze, ekonomię jazdy i ogólny komfort podróżowania. Ignorowanie tego parametru to prosta droga do niepotrzebnych kosztów i, co gorsza, zwiększonego ryzyka wypadku. W tym artykule pokażę Ci, jak łatwo możesz zadbać o ten kluczowy element i dlaczego warto to robić regularnie.
Optymalne ciśnienie w oponach to klucz do bezpieczeństwa i oszczędności sprawdź, jak je utrzymać.
- Prawidłowe ciśnienie, zazwyczaj w zakresie 2.2-2.5 bara, znajdziesz na naklejce w samochodzie lub w instrukcji obsługi, z uwzględnieniem obciążenia i osi pojazdu.
- Zbyt niskie ciśnienie zwiększa zużycie paliwa (o 3-5% przy spadku o 0.5 bara), nierównomiernie zużywa opony i pogarsza bezpieczeństwo jazdy.
- Zbyt wysokie ciśnienie obniża komfort, zmniejsza przyczepność (zwłaszcza na mokrej nawierzchni) i przyspiesza zużycie zawieszenia oraz bieżnika w części centralnej.
- Ciśnienie należy sprawdzać co najmniej raz w miesiącu i przed każdą dłuższą podróżą, zawsze na „zimnych oponach”.
- Zimą, ze względu na spadek temperatury, zaleca się zwiększenie ciśnienia o około 0.2 bara względem wartości nominalnej.
- System TPMS monitoruje ciśnienie, ale nie zwalnia z obowiązku regularnej, manualnej kontroli za pomocą manometru.
to absolutna podstawa, której znaczenia nie można przecenić. Wpływa ono na trzy kluczowe aspekty, które powinny interesować każdego kierowcę: bezpieczeństwo, ekonomię i komfort jazdy. Jeśli ciśnienie jest niewłaściwe, droga hamowania może się wydłużyć, precyzja prowadzenia spada, a samochód staje się mniej przewidywalny, zwłaszcza w awaryjnych sytuacjach. Z perspektywy ekonomii, nieprawidłowe ciśnienie to prosta droga do zwiększonego zużycia paliwa i przyspieszonego zużycia samych opon, co generuje realne, niepotrzebne koszty. Wreszcie, komfort podróżowania również cierpi, gdy opony nie są odpowiednio napompowane. Ignorowanie tego prostego parametru to realne ryzyko i niepotrzebne wydatki, dlatego warto poświęcić mu chwilę uwagi.
Gdzie znaleźć informacje o prawidłowym ciśnieniu w oponach?
Zawsze powtarzam, że podstawowym i najbardziej wiarygodnym źródłem informacji o prawidłowym ciśnieniu w oponach są zalecenia producenta Twojego pojazdu. To on najlepiej wie, jakie wartości są optymalne dla danego modelu, biorąc pod uwagę jego masę, rozkład obciążenia i charakterystykę zawieszenia. Zazwyczaj te wartości mieszczą się w przedziale 2.2-2.5 bara, ale zawsze należy sprawdzić konkretne dane dla swojego auta.
Gdzie szukać tych kluczowych informacji? Na szczęście producenci umieszczają je w łatwo dostępnych miejscach:
- Naklejka na słupku drzwi kierowcy: Najczęściej znajdziesz ją, otwierając drzwi po stronie kierowcy. Jest to bardzo popularne miejsce.
- Naklejka na klapce wlewu paliwa: Czasami dane te są umieszczone od wewnętrznej strony klapki, którą otwierasz, aby zatankować paliwo.
- Instrukcja obsługi pojazdu: To kompendium wiedzy o Twoim samochodzie. Zawsze warto zajrzeć do odpowiedniego rozdziału, jeśli nie możesz znaleźć naklejki.
Kiedy już znajdziesz tabelę ciśnień, zwróć uwagę na to, jak ją interpretować. Zazwyczaj podane są tam różne wartości dla osi przedniej i tylnej. Co więcej, ciśnienie może się różnić w zależności od obciążenia samochodu. Producent często podaje dwie wartości: jedną dla jazdy z małym obciążeniem (np. tylko kierowca) i drugą dla pełnego obciążenia (komplet pasażerów i bagaż). Dostosowanie ciśnienia do aktualnego obciążenia jest kluczowe dla zachowania optymalnych właściwości jezdnych i bezpieczeństwa.
Skutki jazdy ze zbyt niskim ciśnieniem co tracisz i ryzykujesz?
Zbyt niskie ciśnieniew oponach to, niestety, jeden z najczęściej popełnianych błędów przez kierowców. Konsekwencje są dalekosiężne i negatywnie wpływają zarówno na bezpieczeństwo, jak i na Twój portfel. Przede wszystkim, opona z niedostatecznym ciśnieniem stawia większy opór toczenia. To bezpośrednio przekłada się na wyższe zużycie paliwa badania pokazują, że spadek ciśnienia o zaledwie 0.5 bara może zwiększyć spalanie o 3-5%. W skali roku to naprawdę odczuwalna różnica.
Poza ekonomią, cierpi również sama opona. Zbyt niskie ciśnienie powoduje, że opona ugina się bardziej na bokach, co prowadzi do nierównomiernego zużycia bieżnika głównie po bokach, czyli na tzw. barkach opony. To skraca jej żywotność i zmusza Cię do wcześniejszej wymiany. Co gorsza, pogarsza się precyzja prowadzenia pojazdu, samochód staje się mniej stabilny, a droga hamowania znacząco się wydłuża, co w krytycznej sytuacji może mieć tragiczne skutki. Zwiększa się również ryzyko aquaplaningu, ponieważ opona nie jest w stanie skutecznie odprowadzać wody spod czoła bieżnika. W skrajnych przypadkach, długotrwała jazda na zbyt niskim ciśnieniu może prowadzić do przegrzewania się opony i uszkodzenia jej wewnętrznej struktury, a nawet do jej rozerwania.
Podsumowując, zbyt niskie ciśnienie to:
- Wzrost zużycia paliwa (3-5% przy spadku o 0.5 bara).
- Nierównomierne zużycie bieżnika (po bokach/barkach opony), skracające jej żywotność.
- Pogorszenie precyzji prowadzenia i wydłużenie drogi hamowania.
- Zwiększone ryzyko aquaplaningu.
- Ryzyko przegrzewania i uszkodzenia struktury opony.
Skutki jazdy ze zbyt wysokim ciśnieniem dlaczego to również problem?
Chociaż zbyt niskie ciśnienie jest częstszym problemem, to zbyt wysokie również niesie ze sobą szereg negatywnych konsekwencji, których nie można ignorować. Wielu kierowców myśli, że „im więcej, tym lepiej”, ale to błędne podejście. Przede wszystkim, nadmierne napompowanie opony powoduje, że jej czoło staje się bardziej wypukłe, co zmniejsza powierzchnię styku opony z nawierzchnią. Mniejszy kontakt to automatycznie gorsza przyczepność, co jest szczególnie niebezpieczne na mokrej drodze lub podczas dynamicznego manewrowania.
Poza bezpieczeństwem, cierpi również komfort jazdy. Opona ze zbyt wysokim ciśnieniem jest twardsza i mniej elastyczna, co sprawia, że gorzej tłumi nierówności. Każda dziura czy wyboista droga jest wtedy znacznie bardziej odczuwalna, a to przyspiesza zużycie elementów zawieszenia. Dodatkowo, tak jak w przypadku zbyt niskiego ciśnienia, dochodzi do nierównomiernego zużycia bieżnika, ale tym razem szybciej zużywa się środkowa część opony. Opona staje się również bardziej podatna na uszkodzenia mechaniczne, takie jak pęknięcia czy wybrzuszenia, po najechaniu na ostrą krawędź czy dziurę w jezdni, ponieważ jest mniej elastyczna i nie jest w stanie tak dobrze absorbować uderzeń.
Podsumowując, zbyt wysokie ciśnienie to:
- Zmniejszenie powierzchni styku opony z nawierzchnią, co pogarsza przyczepność (szczególnie na mokrej drodze).
- Obniżenie komfortu jazdy (gorsze tłumienie nierówności) i przyspieszone zużycie elementów zawieszenia.
- Szybsze zużycie środkowej części bieżnika opony.
- Zwiększona podatność opony na uszkodzenia po najechaniu na dziurę.

Jak prawidłowo mierzyć ciśnienie w oponach? Poradnik krok po kroku.
Prawidłowy pomiar ciśnienia w oponach to klucz do utrzymania ich optymalnego stanu i zapewnienia bezpieczeństwa. Najważniejsza zasada, o której musisz pamiętać, to pomiar na „zimnych oponach”. Co to oznacza? Ciśnienie należy mierzyć przed rozpoczęciem jazdy lub po przejechaniu maksymalnie 2-3 km z niską prędkością. Dlaczego to takie ważne? Podczas jazdy opony rozgrzewają się, a wraz z temperaturą wzrasta ciśnienie w ich wnętrzu. Pomiar na rozgrzanych oponach będzie niemiarodajny i pokaże zawyżoną wartość, co może prowadzić do błędnego obniżenia ciśnienia, a w konsekwencji do jazdy na niedopompowanych kołach.
Gdzie możesz sprawdzić ciśnienie?
- Stacje benzynowe: Większość stacji oferuje bezpłatne kompresory z manometrem.
- Warsztaty wulkanizacyjne: Zawsze możesz poprosić o sprawdzenie ciśnienia przy okazji innych usług.
- Własny manometr: To najlepsza opcja, jeśli chcesz mieć pełną kontrolę i mierzyć ciśnienie w dogodnym dla siebie momencie, np. przed wyjazdem z domu. Dobrej jakości, cyfrowy manometr to niewielki wydatek, który szybko się zwraca.
Jak często kontrolować ciśnienie? Eksperci, w tym ja, zalecamy sprawdzanie ciśnienia co najmniej raz w miesiącu. Dodatkowo, obowiązkowo przed każdą dłuższą podróżą, niezależnie od tego, kiedy ostatnio to robiłeś. To prosta czynność, która zajmuje zaledwie kilka minut, a może zaoszczędzić Ci wielu problemów.
Instrukcja krok po kroku:
- Zaparkuj samochód w bezpiecznym miejscu, najlepiej na płaskiej powierzchni.
- Upewnij się, że opony są zimne. Jeśli jechałeś dłużej, odczekaj co najmniej godzinę lub dwie, zanim przystąpisz do pomiaru.
- Odkręć kapturek wentyla z opony.
- Przyciśnij manometr mocno i prosto do wentyla. Powinien być słyszalny krótki syk powietrza, a następnie manometr powinien wskazać wartość ciśnienia.
- Odczytaj wartość ciśnienia i porównaj ją z zaleceniami producenta (pamiętaj o różnicach dla osi i obciążenia).
- Jeśli ciśnienie jest zbyt niskie, dopompuj oponę do odpowiedniej wartości. Jeśli jest zbyt wysokie, delikatnie spuść powietrze, naciskając na trzpień wentyla.
- Zakręć kapturek wentyla. Powtórz czynność dla wszystkich czterech opon, a także dla koła zapasowego, jeśli je posiadasz.
Ciśnienie w oponach a temperatura o czym pamiętać zimą i latem?
Temperatura otoczenia ma bezpośredni i znaczący wpływ na ciśnienie w oponach, a wielu kierowców o tym zapomina. To fizyka gaz (powietrze) w oponie kurczy się pod wpływem zimna i rozszerza pod wpływem ciepła. Zimą, kiedy temperatury spadają, ciśnienie w oponach naturalnie obniża się. Przyjmuje się, że spadek temperatury o 10°C powoduje spadek ciśnienia w oponie o około 0.1-0.2 bara. Oznacza to, że jeśli napompowałeś opony jesienią w temperaturze 15°C, a zimą temperatura spadła do -5°C, ciśnienie w Twoich oponach może być niższe nawet o 0.4 bara, co jest już znaczącą wartością.
Dlatego też, w okresie zimowym, zaleca się utrzymywanie ciśnienia o około 0.2 bara wyższego od nominalnego, czyli tego podanego przez producenta. Ta niewielka korekta ma na celu skompensowanie wpływu niskich temperatur i zapewnienie, że opony będą miały optymalne ciśnienie nawet w mroźne dni. Pamiętaj, aby pomiar zimą wykonywać najlepiej na zewnątrz, a nie w ciepłym garażu. W garażu opony mogą się nieco ogrzać, a po wyjechaniu na mróz ciśnienie znów spadnie. Oczywiście, ta zasada działa w obie strony latem, w upalne dni, ciśnienie w oponach może wzrosnąć, dlatego regularna kontrola jest ważna przez cały rok.
Kluczowe zalecenia dotyczące temperatury:
- Spadek temperatury o 10°C powoduje spadek ciśnienia o ok. 0.1-0.2 bara.
- Zimą zaleca się zwiększenie ciśnienia o ok. 0.2 bara względem wartości nominalnej.
- Pomiar ciśnienia zimą najlepiej wykonywać na zewnątrz, aby uzyskać najbardziej miarodajny wynik.
- Pamiętaj, że temperatura wpływa na ciśnienie przez cały rok regularna kontrola jest niezbędna.
System TPMS pomoc czy pułapka?
Od listopada 2014 roku, zgodnie z przepisami Unii Europejskiej, każdy nowy samochód sprzedawany na terenie UE musi być wyposażony w system monitorowania ciśnienia w oponach, czyli TPMS (Tire Pressure Monitoring System). To technologia, która ma za zadanie zwiększyć bezpieczeństwo, informując kierowcę o spadku ciśnienia w jednej lub kilku oponach. System działa zazwyczaj poprzez czujniki umieszczone w wentylach kół, które na bieżąco przesyłają dane do komputera pokładowego.
Co oznacza świecąca się kontrolka TPMS na desce rozdzielczej? To sygnał, że ciśnienie w co najmniej jednej oponie spadło poniżej bezpiecznego poziomu (zazwyczaj o około 25% od zalecanej wartości). W takiej sytuacji należy jak najszybciej zatrzymać się w bezpiecznym miejscu i sprawdzić ciśnienie we wszystkich kołach za pomocą manometru. Pamiętaj, że system TPMS jest cennym narzędziem, które informuje o problemie, ale nie zwalnia kierowcy z obowiązku regularnej, manualnej kontroli ciśnienia za pomocą manometru. TPMS może nie wykryć drobnych, ale stałych spadków ciśnienia, które w dłuższej perspektywie również są szkodliwe. Traktuj TPMS jako dodatkowe zabezpieczenie, a nie jedyne źródło informacji o stanie Twoich opon.
Kluczowe informacje o TPMS:
- Obowiązkowe wyposażenie nowych samochodów w UE od listopada 2014 roku.
- Informuje o spadku ciśnienia w oponach (zazwyczaj o ok. 25% od normy).
- Świecąca się kontrolka TPMS oznacza konieczność natychmiastowej kontroli ciśnienia.
- Nie zwalnia z obowiązku regularnej, manualnej kontroli za pomocą manometru.
Aspekty prawne czy za złe ciśnienie grozi mandat?
W Polsce, w przeciwieństwie do niektórych innych krajów, nie ma bezpośredniego mandatu za samo nieprawidłowe ciśnienie w oponach. Oznacza to, że policjant podczas rutynowej kontroli drogowej nie może ukarać Cię mandatem wyłącznie za to, że masz np. 0.3 bara za mało w jednej z opon. To jednak nie oznacza, że możesz całkowicie ignorować ten parametr.
Sytuacja zmienia się diametralnie, jeśli nieprawidłowe ciśnienie doprowadzi do widocznych uszkodzeń ogumienia, które zagrażają bezpieczeństwu ruchu drogowego. Jeśli na przykład długotrwała jazda na zbyt niskim ciśnieniu spowodowała wybrzuszenia na boku opony, uszkodzenie jej struktury, czy też bieżnik jest zużyty w sposób, który świadczy o rażącym zaniedbaniu, policjant ma prawo interweniować. W takiej sytuacji, na podstawie art. 97 Kodeksu wykroczeń, który mówi o naruszeniu przepisów ruchu drogowego, funkcjonariusz może nałożyć mandat w wysokości do 3000 zł. Co więcej, w przypadku stwierdzenia poważnych usterek, które zagrażają bezpieczeństwu, policjant ma również prawo zatrzymać dowód rejestracyjny pojazdu, uniemożliwiając dalszą jazdę do czasu usunięcia usterki. Warto więc pamiętać, że choć nie ma mandatu za "złe ciśnienie", to konsekwencje jazdy na zaniedbanych oponach mogą być bardzo dotkliwe.
